24h/365 dni
Nie potrzebujesz skierowania
Zadzwoń - 24 godziny na dobę
image

Jak chwalić dziecko? Sztuka motywowania

02.06.17

Już od dawna wiadomo, że dla małego człowieka lepszą motywacją nie jest krytyka czy kara, ale… pochwała. To ona daje dziecku większe poczucie własnej wartości, sprawia, że czuje się ono ważne i kochane przez rodzica. W chwaleniu ważna jest jednak szczerość. Dziecko łatwo wyczuje fałsz, a pseudopochwała nie tylko nie zrobi na nim wrażenia, ale wpłynie też demotywująco. Jak więc nauczyć się mądrze chwalić małego człowieka?

Konkretnie, prawdziwie i pozytywnie

Pochwała powinna być konkretna, a nie ogólnikowa. Lepiej docenić wyraziście i jasno daną czynność – np.: „ułożyłeś puzzle aż z 50 elementów, co pewnie było bardzo trudne”. Będzie to wówczas zachęta do dalszego działania. Zdawkowe i ogólnikowe: „super”, „fajnie” już nie oznacza tego samego. Rodzic musi postawić też na prawdę – jeśli nie podoba mu się jedna rzecz, chwali inną, która robi na nim większe wrażenie. Pochwała nie może być też częściowo chwaleniem, a częściowo krytyką – np. „dobrze, że sprzątnąłeś bałagan w swoim pokoju, ale nadal książki leżą nie na tym miejscu, co trzeba”. Znaczenie dla dziecka ma też sposób wypowiadania pochwały. Nie chodzi o to, aby rzucić ją zza komputera, nie odrywając się od pracy, ale patrząc małemu człowiekowi w oczy, skupiając na nim swoją uwagę.

Mądre pochwały

Sztuka wypowiadania pochwał to też sztuka nie umniejszania w nich innych. Porównywania do kolegów i koleżanek, którzy gorzej w czymś wypadli, nie uczy szacunku w stosunku do nich. Chwalenie powinno być adekwatne do wykonanej czynności. Rodzic powinien odpowiednio docenić to, w co dziecko włożyło więcej pracy. Nie chodzi tylko o sam efekt, ale także o to, ile musiało zrobić, aby go uzyskać. Nie trzeba też czekać z pochwałą – powinna mieć miejsce zaraz po wykonanym zadaniu. Wówczas ma zdecydowanie lepszy wydźwięk dla dziecka, które potrzebuje informacji zwrotnej od razu. Zawierać powinna zarówno opis samej sytuacji, jak i obejmować odczucia rodzica oraz podsumowanie tego, co zrobiło dziecko i jak może być dumne z siebie.

Chwalenie jest potrzebne

I dzieciom, i rodzicom chwalenie jest potrzebne – ale tylko takie, które mieści się w graniach zdrowego rozsądku. Mimo iż łatwiej jest skarcić za coś dziecko, to jednak pochwała za dobre zachowanie czy wykonanie jakiejś czynności zadziała bardziej motywująco. Mały człowiek czuje wówczas, że jest zauważany. Takim zachowaniem w stosunku do niego wzmacnia się również jego poczucie własnej wartości. Rodzice mają bowiem ogromny wpływ na budowanie samooceny dziecka. Uśmiech, właściwy ton tylko uwiarygodnią pochwałę i sprawią przyjemność dziecku. Warto też wspomnieć podczas chwalenia, że dzięki dobremu zachowaniu mały człowiek zyskał np. więcej czasu na zabawę, odciążył rodzica z wykonywania jakiś czynności.

I jeszcze jedno – dorośli mają często problem z dowartościowywaniem siebie samych i opisywaniem własnych uczuć. A im bardziej rodzic potrafi doceniać sam siebie, tym lepiej wychodzi mu chwalenie dziecka.