24h/365 dni
Nie potrzebujesz skierowania
Zadzwoń - 24 godziny na dobę
image

Dlaczego nastolatkowie ufają bardziej kolegom niż rodzinie?

20.06.18

W okresie dojrzewania w organizmie i głowie nastolatka zachodzą gwałtowne zmiany, których czasem nie może pojąć ani zaakceptować nawet sam zainteresowany. Mówi się, że dojrzewanie to okres buntu, zamykania się w pokoju, przeciwstawiania się określonym zasadom i brakiem przyjaznych relacji pomiędzy rodzicem a nastolatkiem. Skąd biorą się takie zachowania? Dlaczego nastolatek potrafi bardziej zaufać rówieśnikom niż najbliższym?

Zakazy i przyzwolenia

W środowisku nastolatków panuje przekonanie, że z rówieśnikiem można zrobić wszystko, a z rodzicem – niewiele. Pomysły na kolczyk w łuku brwiowym, zakup nowych butów, wypicie piwa czy zapalenie pierwszego papierosa – często mogłoby być zaakceptowane przez najlepszego kumpla, a przez rodziców niekoniecznie. Niekiedy właśnie tego potrzebuje młody „dorosły” i takie zachowania są powszechnie akceptowane wśród rówieśników. Dla rodzica wypicie przez nastolatka piwa w ukryciu jest nieodpowiedzialnym i nielegalnym występkiem. Zamiana stylu ubioru w okresie dojrzewania dla starszych może wydawać się zbędna, dla nastolatka to natomiast priorytet – pragnie akceptacji ze strony rówieśników, dlatego, jeśli koleżanka ma nowy smartfon, to osoba dojrzewająca również chce go mieć i potrafi o niego walczyć, nie zważając na konsekwencje.

Krępujące rozmowy

Rozmowy o procesie dojrzewania zarówno wśród dziewczyn, jak i chłopców, odbywają się pomiędzy rówieśnikami. Dziecko, którego jedynym dotychczas zmartwieniem był brak nowej zabawki, teraz zmierza się z miłosnymi rozterkami, zmianami w organizmie, a także coraz bardziej dba o swój wygląd czy styl. Takie gwałtowne zmiany wywołują fale nieporozumień nie tylko w rodzinie, ale przede wszystkim w głowie młodego człowieka. W końcu jest to etap, w którym już nie jest się dzieckiem i jeszcze nie jest się dorosłym. Nastolatek chętnie powie o swoich obawach najlepszej przyjaciółce lub przyjacielowi zamiast rodzicowi. Rówieśnik prawdopodobnie boryka się z podobnymi problemami i może razem znajdą rozwiązanie. W końcu, jak zebrać się na taką odwagę, by poprosić rodzica o pieniądze na przykład na prezerwatywy? Nastolatek wychowywany w rodzinie, w której na temat seksu się nie rozmawia, nie będzie chciał się wychylać i poprosić o szczerą rozmowę – tym bardziej, że na początku, może być ona krępująca.

Potrzeba swobody

Dojrzewanie rządzi się swoimi prawami. Dorastające dziecko oczekuje, że rodzic zapewni mu więcej wolności oraz swobody. Rodzice z drugiej strony obawiają się, że przez takie podejście latorośl może wpaść w kłopoty i nieodpowiednie środowisko oraz zacznie sięgać po używki. W takim momencie wytwarza się błędne koło: rodzic określa pewne zasady i wymaga ich przestrzegania – nastolatek, chcąc decydować o swoim losie, nie podporządkowuje się zasadom, przez co rodzic stosuje kolejne zakazy i kary, a dziecko nadal się buntuje.
Chcąc zdobyć większe zaufanie u nastolatka, najpierw trzeba zaufać jemu. Szanować, pozwolić na bezpieczne eksperymentowanie, być nieograniczającym go drogowskazem. To rodzic w tym „konflikcie” jest osobą dorosłą i wie, jak panować nad swoimi uczuciami oraz emocjami. Trzeba wiedzieć, w których sytuacjach być stanowczym wychowawcą, a w jakich należy być przyjaznym doradcą.