24h/365 dni
Nie potrzebujesz skierowania
Zadzwoń - 24 godziny na dobę
image

W jakie towarzystwo może wpaść Twoje dziecko?

22.12.17

Jednym z problemów, nad jakim zastanawia się chyba każdy rodzic, jest kwestia: „czy moje dziecko wpadnie w złe towarzystwo…?”. Im starsza jest latorośl, tym bardziej drży o to, z kim się zakoleguje, na jakie pomysły wpadnie, czy nie wpłynie to na jego zachowanie itd. Tymczasem dziecko raczej nie jest wciągane na siłę w żadną społeczność, tylko samo eksperymentuje, szuka i ostatecznie dokonuje wyboru. Może szukać emocji podobnych jak w domu lub też przekonać się, czy są inne.

Naturalna potrzeba

Przynależność do jakiejkolwiek grupy rówieśniczej jest naturalną potrzebą każdego młodego człowieka. Podobnie jak silna identyfikacja z nią. To ona dostarcza mu wzorców zachowań i sposobu myślenia. W ten sposób też określa swoją własną tożsamość i wyznacza pozycję w grupie. Dzięki tej małej społeczności trenuje różne role społeczne, uczy się współpracy, negocjowania stanowisk. Grupa daje dziecku także poczucie bezpieczeństwa i wsparcia.

Może ona sprzyjać pozytywnemu rozwojowi dziecka lub też źle wpływać na niego. Motywować do pracy, inspirować do działania bądź wciągać w narkotyki, seks, alkohol ucieczki z domu, wagarowanie itd.

Złe towarzystwo, czyli jakie?

Gdy w rodzinie brakuje miłości, poczucia bezpieczeństwa, wzajemnego szacunku, zrozumienia i rozmowy, wówczas dziecko może zaangażować się w tzw. złe towarzystwo. Doświadczenia takie jak samotność, przemoc psychiczna czy fizyczna wpływają na to, że będą szukać osób, które mają podobne doświadczenia. Podobny skutek może przynieść nadmierna kontrola i nadopiekuńczość. Nie można w ten sposób kształtować autonomiczności młodego człowieka. Nie da się też go tak ochronić przed konsekwencjami jego decyzji i przeżyć życia za dziecko.

Złe towarzystwo to praktycznie każdy, kto w jakimkolwiek stopniu wpływa negatywnie na dziecko, sprawia, że działa ono na swoją szkodę w różnym wymiarze. Często młody człowiek dobrze to kamufluje, a rodzic, nawet jeśli coś przeczuwa, to nie wie, jak zapytać, zagadać… Jednak dzięki temu, że jak najszybciej zareaguje, jest w stanie ochronić dziecko. Warto pamiętać, że to rodzic jest pierwszym, najbardziej wpływowym nauczycielem w życiu dziecka.

Przyjaźnie z dzieciństwa

Na późniejsze życie każdego z nas istotny wpływ mają przyjaźnie z czasów dzieciństwa. Warto o tym sobie przypomnieć mając własne dzieci. W ten sposób uczą się bowiem dzielenia różnymi rzeczami, czekania na swoją kolej, współpracy, a także rokują mniejsze problemy wychowawcze w przyszłości. Pozytywne budowanie relacji w tym okresie przekłada się później podobne zachowania w życiu nastoletnim czy dorosłym.

Zrozumieć dziecko

Czasami rodzice niepotrzebnie aż tak mocno zamartwiają się o wpływ grupy rówieśniczej na swoje dziecko. Nie każda musi od razu sprowadzić na złą drogę czy namawiać do zrobienia czegoś niezgodnego z prawem. Rodzice po prostu słabo sobie radzą z tym, że w pewnym momencie swojego życia, dziecko zaczyna szukać własnych wartości. Nierzadko przy tym bywa, że odrzuca lub neguje to, czego nauczyło się i co obowiązuje w jego domu. Dodatkowo ma jeszcze wsparcie w tym zakresie ze strony społeczności, w której się obraca. Jest to jednak to normalna kolej rzeczy, z którą trzeba próbować się pogodzić.