Autor: admin

Jak dopalacze wpływają na psychikę

Dopalacze dla młodych ludzi są „owocem zakazanym”, po który sięgają z różnych powodów. Mimo iż wiedzą z reguły, że są czymś złym, to jednak ciekawość, naciski grupy rówieśniczej, chęć poczucia się „inaczej”, ucieczka od problemów w szkole czy w domu są silniejszym bodźcem.

Odurzenie, pobudzenie, euforia, halucynacje

Dopalacze, podobnie jak narkotyki, to substancje psychoaktywne, które oddziałują na zarówno na organizm, jak i na psychikę człowieka. Zawarte w nich substancje chemiczne, mieszanki ziół czy wyciągi z nich potrafią zadziałać już nawet po 1-5 minutach od momentu spożycia. A efekt – w zależności od rodzaju zażytego dopalacza – może utrzymywać się od pół godziny aż nawet do 20 godzin. Przy regularnym zażywaniu na skutki uboczne dopalaczy nie trzeba długo czekać. To środki, które wyniszczają psychikę i organizm młodego człowieka. Na specyficzne zachowanie po dopalaczach wpływ mają znajdujące się w nich substancje psychoaktywne, które są najczęściej pochodzenia roślinnego lub chemicznego. Zaliczyć do nich można np.

  • kannabinoidy – wpływające na niektóre obszary mózgu, powodujące znaczne pobudzenie i uczucie euforii,
  • stumulanty – działające pobudzająco, podobnie do amfetaminy i kokainy, zwiększają sprawność psychiczną, podnoszą poziom koncentracji i produktywność,
  • halucogeny (psychodeliki) – wywołujące omamy wzrokowe i słuchowe, zmieniają percepcję widzenia świata, wprowadzają w trans i marzenia senne,
  • opioidy – mające działanie zbliżone do morfiny lub heroiny, jedną z reakcji jest zanik odczuwania emocji czy bólu,
  • dysocjanty – działają podobnie jak psychodeliki, a regularnie zażywane mogą doprowadzić do objawów schizofrenii,
  • empatogeny – zwiększają wydzielanie dopaminy i neoadrenaliny w mózgu, co z kolei powoduje nadmierną otwartość emocjonalną.

Młodzież sięga po nie z ciekawości lub po to, aby przeżyć stan odurzenia, pobudzenia, euforii czy halucynacji.

 

Zachowanie po dopalaczach – w stanie dezorientacji

Osoba, która weźmie dopalacz, pod jego wpływem zaczyna się nienaturalnie zachowywać. Zazwyczaj najpierw pojawia się stan euforii i odczuwalny jest wielki przypływ energii (nadpobudliwość). Potem jednak nastrój może się zmienić i z wielkiej radości przejść nagle w fazę obniżenia, wręcz depresji. Dopalacze zniekształcają otaczającą rzeczywistość, wywołując najczęściej przerażające halucynacje i kolorowe wizje. Osoba, która je zażyje, słyszy i widzi rzeczy, które nie istnieją, a są tylko wytworem jej wyobraźni. Pojawić się może również irracjonalny strach, lęk. Nastolatek pod wpływem tych substancji psychoaktywnych mówi (zazwyczaj w bełkotliwy sposób) rzeczy, które nie mają sensu dla odbiorców. To tzw. delirium, czyli stan dezorientacji, utraty kontaktu z rzeczywistością. Każdy organizm w indywidualny sposób reaguje na dopalacze. Może się więc zdarzyć, że już nawet po pierwszy razie pojawi się wspomniane delirium.

Oprócz tego u młodego człowieka można zaobserwować:

  • niekontrolowane napady złości, agresji,
  • poczucie gonitwy myśli i splątania,
  • zaburzenia pamięci,
  • uczucie pustki i bezradności,
  • podniecenie seksualne,
  • napady lękowe,
  • napady paniki,
  • zwiększoną czujność.

W skrajnych przypadkach, w wyniku długiego zażywania, dochodzi także do psychoz, zaburzeń paranoidalnych czy przewlekłych chorób psychicznych, które wymagają leczenia szpitalnego. Uzależnienie od dopalaczy może też wpływać na próby samobójcze – z różnym skutkiem.

 

Uzależnienie od dopalaczy – specjalistyczna pomoc

Zachowanie po dopalaczach, postrzeganie pod ich wpływem rzeczywistości na tyle różni się od normalnego, trzeźwego, że łatwo można nabrać podejrzenia, że ktoś je zażył. W przypadku zauważenia typowych dla dopalaczy objawów bądź stwierdzenia zatrucia dopalaczami (szczególnie niebezpieczne jest połączenie tych środków z narkotykami lub alkoholem), w pierwszej kolejności trzeba poszukać pomocy medycznej ze względu na to, że nie można przewidzieć jaka dawka tych środków odurzających została przyjęta i jakie może wywołać skutki uboczne. Uzależnienie od dopalaczy wymaga podjęcia specjalistycznego leczenia. Taką pomoc oferują prywatne ośrodki leczenia młodzieży. Psychoterapeuta oceni stopień uzależnienia od dopalaczy oraz opracuje indywidualny program terapii.

 

Dopalacze w szkołach

Jeszcze kilka lat temu w szkołach, zwłaszcza gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, rozprowadzano najczęściej marihuanę i amfetaminę. Jednym marzył się „odlot”, przeniesienie się w inny wymiar, drugim potrzebny był „power” do nauki, żeby zaliczyć sprawdziany czy nadrobić zaległości. Dziś największe żniwo zbiera dopalaczowa trucizna. Wyniszcza zdrowotnie organizm, hamuje rozwój fizyczny i psychiczny młodych ludzi, doprowadza do ich śmierci lub uzależnienia.

 

Kto, gdzie, za ile

O dopalaczach w środowisku szkolnym – gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym – wie wielu uczniów. Niektórzy kupują towar dla siebie, ale jakąś jego część oddają koledze lub koleżance. I tak łańcuszek osób wciągniętych w machinę zarówno uzależnienia, jak i sprzedawania dopalaczy powiększa się. Nie zawsze też od razu udaje się kupić od dealera dopalacze. Bywa, że transakcja jest realizowana dopiero za drugim czy kolejnym podejściem.

Uczniowie dzielą się też między sobą doświadczeniami, jakie mają w wyniku eksperymentowania z tymi środkami odurzającymi. Bywa, że aby zdobyć akceptację danej grupy rówieśniczej, trzeba zacząć brać dopalacze. Część młodzieży jest w stanie to zrobić, byleby tylko zaleźć uznanie wśród rówieśników. Dopalaczy nie brakuje także podczas imprez w gronie klasowym czy szkolnym – w dyskotekach, w prywatnych mieszkaniach, na wycieczkach.

Wielokrotnie już pogotowie wzywane było do uczniów, którzy nagle zasłabli na lekcji lub dziwnie się zachowywali, a po przewiezieniu do szpitala okazywało się, że są pod wpływem różnych toksycznych substancji i w zasadzie otarli się o śmierć.

 

To tylko produkty kolekcjonerskie…

Proszki, skręty, zioła, tabletki, pigułki – oficjalnie dopalacze sprzedawane są jako produkty kolekcjonerskie. Mają adnotację, że nie nadają się do spożycia, dlatego właśnie dopuszczane są do obrotu w legalnie działających sklepach. Jednak do sprzedaży trafiają bez odpowiednich badań i testów klinicznych. Ich skład jest też często zmieniany, aby ominąć kwestie nielegalnych substancji wykorzystywanych w procesie produkcyjnym.

Zdarzały się również sytuacje, że do sklepików szkolnych trafiały cukierki zawierające substancje psychoaktywne, a ściślej barwniki, które powodowały, że dzieci stawały się pobudzone i rozkojarzone. Oprócz tego nie przez przypadek część sklepów z dopalaczami swoją siedzibę miała/ma w pobliżu szkoły. A wchodzący do nich uczniowie bez problemu mogli/mogą zaopatrzyć się w dowolny środek odurzający.

 

Uświadamianie zagrożeń

Coraz częściej szkoły nie pozostają obojętne na tego typu działania i przyłączają się do różnych, np. policyjnych, akcji zwalczania dopalaczy lub nawet same inicjują takie przedsięwzięcia. Są to m.in. spotkania z rodzicami, uczniami, rozdawanie ulotek z informacjami, czym są i jak działają dopalacze, jakie są podstawowe objawy używania, jak wyglądają. W ten sposób też rodzicom łatwiej jest wiedzieć, co robić gdy rodzi się podejrzenie, że dziecko zażywa dopalacze. Organizowane są konkursy plastyczne czy też protesty przeciwko sprzedaży tych środków odurzających.

 

Uzależnienie – już nawet po 2 miesiącach brania

Codzienne lub częste przyjmowanie dopalaczy jest w stanie uzależnić psychicznie i fizycznie już nawet po 2 miesiącach brania. Potrzeba zaspokajania „głodu” jest coraz większa i częstsza, a kontrola nad przyjmowanymi dawkami coraz mniejsza. Młodzi ludzie, którzy popadają w uzależnienie od dopalaczy najczęściej umieszczani są w ośrodkach odwykowych dla młodzieży. Tylko pod specjalistyczną opieką jest szansa, aby poradzili sobie skutecznie z nałogiem i nauczyli się asertywnej postawy wobec środowiska, które oferuje dopalacze. Podczas terapii uzależnień młodzieży ważne jest też uświadomienie sobie przez młodych pacjentów, jak wielkie szkody w ich organizmie oraz życiu zrobiły i mogą zrobić te substancje psychoaktywne. Uświadomienie sobie własnego problemu, jego skali i skutków to podstawa leczenia. W ośrodku leczenia uzależnień dla młodzieży pacjenci mają okazje poznać historie swoich rówieśników i skonfrontować się z nimi.

 

Dopalacze a serce

Dopalacze tak naprawdę niewiele różnią się w działaniu od narkotyków. Poza wywoływaniem różnych zaburzeń świadomości, mogą także uszkadzać narządy wewnętrzne. Duszności, osłabienie organizmu, obrzęki w płucach, powiększenie komór serca, ich mniejsza kurczliwość – zażycie dopalaczy może mieć różne, nieodwracalne skutki uboczne.

 

Dopalacze nie są dla ludzi, a jednak…

Mimo iż na dopalaczach bardzo często można spotkać informację, że „nie nadają się do spożycia przez ludzi”, to jednak ten komunikat nie odstrasza nastolatków. Ciekawość, chęć wyluzowania się, przeżycia „odlotowych” wrażeń, lepszego nastroju na imprezie są większą pokusą. Tymczasem substancje chemiczne i naturalne, jakie wykorzystywane są do produkcji dopalaczy, nie do końca są przebadane oraz nieznane są ich skutki uboczne. Dlatego na każdego młodego człowieka mogą zadziałać w inny sposób. Reakcje są różne – jedni będą przeżywać euforię, inni halucynacje, omamy lub napady agresji. Oprócz oddziaływania na ośrodkowy układ nerwowy – dopalacze mogą także bezpowrotnie uszkodzić nerki, wątrobę czy serce. W niektórych przypadkach udaje się w miarę szybko zainterweniować. Dzieje się tak zazwyczaj, kiedy do szpitala trafia osoba z objawami zatrucia dopalaczami. Gorzej, gdy takie sytuacje są ignorowane, a młodzi ludzie boją się zgłosić po specjalistyczną pomoc.

 

Serce na celowników dopalaczy

Zarówno narkotyki, jak i dopalacze, w układzie krążenia mogą znacznie przyspieszyć akcję serca. W przypadku młodych ludzi taki stan może być szczególnie niebezpieczny, zwłaszcza jeśli długo trwa. Zdarza się, że dostarczone organizmowi toksyczne substancje wywołują arytmię w postaci np. migotania przedsionków. Mogą także spowodować znaczny wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Chemiczne zapalenie mięśnia sercowego to również jeden ze skutków ubocznych dopalaczy. Te środki odurzające mogą także wpłynąć na znaczne powiększenie komór serca i obniżenie ich skurczliwości. W najgorszych przypadkach może dojść do zawału serca. W przypadku bardzo poważnych uszkodzeń serca młodych pacjentów czekają ich przeszczepy.

Wysokie ciśnienie, jakie powstaje pod wpływem zażytych dopalaczy, może także skończyć się udarem mózgu (wylewem). Aby odnaleźć uszkodzenia, jakie konkretnie zachodzą w układzie krążenia czy w sercu, potrzebne są specjalistyczne badania.

Dopalacze przyjmowane są w różnej formie. Kiedy zostają wchłonięte poprzez wdychanie, bardzo szybko mogą np. doprowadzić do uduszenia. Następuje ono wskutek obrzęku błon śluzowych jamy ustnej, nosa i gardła.

 

Nieszkodliwa używka?

Dla młodych ludzi dopalacze są środkami służącymi do poprawy nastroju i nieszkodliwą używką. Jeśli nawet nie od razu odczują skutki uboczne zażywania dopalaczy, to jednak trucizna, jaką zawierają, będzie się cały czas odkładała w organizmie. Jako środki odurzające, dopalacze również uzależniają psychicznie i fizycznie. Potrzeba ich przyjmowania wzrasta w miarę upływu czasu. Częste i regularne zażywanie oraz próby ograniczenia bądź odstawienia dopalaczy spowodować mogą nieprzyjemne objawy zespołu abstynencyjnego.

Młodzi ludzie z problemem nadużywania dopalaczy trafiają do publicznych lub prywatnych ośrodków leczenia uzależnień. Po przeprowadzonym detoksie, dzięki któremu można odtruć organizm, uzupełnić elektrolity, witaminę czy glukozę, następuje terapia. Jej celem jest zmotywowanie nastolatka do utrzymywania całkowitej i długotrwałej abstynencji. Proces ten odbywa się m.in. poprzez uświadomienie sobie przez niego szkód, jakie wywołują często przyjmowane dopalacze oraz, że można bez nich na co dzień funkcjonować. Choć nie jest to łatwe, to młody pacjent uczy się radzenia sobie z negatywnymi emocjami i nie uciekaniem w tej sytuacji w środki odurzające. Poznaje również takie problemy jak głód substancji, objawy abstynencyjne czy pokusy, jakie czekają w środowisku.

Terapia uzależnień młodzieży przebiega w różnym systemie – doraźnym lub całodobowym. Jest to uzależnione od tego, jak dany problem oceni psychoterapeuta. Leczenie z uzależnienia od dopalaczy odbywa się w postaci spotkań indywidualnych ze specjalistą oraz w grupach rówieśniczych, gdzie wykonywane są określone zadania.

Dopalacze a wątroba

Młodzi ludzie szukają w dopalaczach przede wszystkim sposobu na to, aby szybko się wyluzować. Efekt niektórych dopalaczy można bowiem poczuć w ciągu 5 minut od momentu zażycia, a utrzymywać się możne nawet do 20 godzin. Chwila odprężenia, lepszego nastroju do zabawy, skutkuje jednak spustoszeniem organizmu przez substancje, jakie zawarte są w tych środkach odurzających. Im dłużej młody człowiek bierze dopalacze, tym bardziej hamuje swój prawidłowy rozwój i uszkadza wewnętrzne organy oraz mózg.

 

Wyniszczenia w organizmie

Na dopalacze każdy organizm reaguje w różny sposób. W zależności m.in. od kondycji fizycznej, częstotliwości przyjmowania środków odurzających i ich dawek, wyniszczają w mniejszym lub większym stopniu organy wewnętrzne. Poza trwałymi zmianami, jakie mają miejsce w ośrodkowym układzie nerwowym, zaburzeniami układu krążeniowego, uszkadza również wątrobę.

Objawy zatrucia dopalaczami najczęściej skupiają się ośrodkowym układzie nerwowym i wówczas można zaobserwować:

  • zaburzenia świadomości,
  • zaburzenia orientacji,
  • bóle głowy,
  • bełkotliwą mowę,
  • kołatanie serca,
  • omdlenia,
  • wymioty,
  • wahania nastroju – euforia przechodząca w depresję i na odwrót.

W przypadku dopalaczy nie ma jednej, uniwersalnej odtrutki. Ciągle bowiem nie są znane wszystkie substancje, jakie stosowane są w produkcji dopalaczy oraz ich skutki uboczne. Zatrucia dopalaczami leczone są objawowo. Gdy młody pacjent trafia do szpitala, lekarze monitorują pracę jego narządów, uzupełniają płyny i obniżają gorączkę. Jednym z objawów zażycia trującej dawki tych substancji jest bowiem wysoka temperatura.

 

Ostra niewydolność wątroby

Narkotyki, alkohol czy dopalacze, poprzez zawarte w nich substancje, których stężenie w organizmie robi się coraz większe, w skuteczny sposób mogą doprowadzić do ostrej niewydolności wątroby. Następstwem częstego przyjmowania tych używek zdarza się również trwałe uszkodzenie tego organu. Konsekwencje wówczas to m.in.:

  • żółtaczka,
  • skazy krwotoczne,
  • śpiączka wątrobowa.

Przy ostrej niewydolności wątroby pojawiać się też mogą zaburzenia świadomości. Leczenie zarówno ostrej, jak i przewlekłej niewydolności wątroby, opiera się na diecie ubogobiałkowej oraz środkach farmakologicznym. W niektórych przypadkach jednak najbardziej skuteczną metodą jest przeszczepienie wątroby – jeśli wyczerpią się już inne możliwości w tym zakresie.

 

Zaburzenia psychiczne – skutki w różnym czasie

Z racji tego, że dopalacze są substancjami psychoaktywnymi, które mają niezwykle silne działanie na ośrodkowy układ nerwowy, mogą powodować (w krótszym lub dłuższym czasie od momentu dostarczenia organizmowi czynnika inicjującego) np.:

  • powstawanie stanów lękowych,
  • depresję,
  • psychozy,
  • schizofrenię,
  • zaburzenia osobowości,
  • nadmierną agresję,
  • zaburzenia koncentracji i pamięci,
  • dużą impulsywności,
  • chwiejność emocjonalną.

 

Uzależnienie od dopalaczy – detoks i terapia

Uzależnienie od dopalaczy objawia się w różnym czasie. W niektórych przypadkach wystarczy zażyć nawet jeden czy dwa razy dany środek. Im wcześniej nastąpi interwencja i rozpoczęte zostanie leczenie, tym szybciej uda się pomóc młodemu człowiekowi wyjść z nałogu. Wyniszczony toksycznym działaniem organizm w pierwszej kolejności potrzebuje zazwyczaj odtrucia. Takie oczyszczenie zapewnia detoks w ośrodku leczenia uzależnień młodzieży, przeprowadzony pod okiem lekarzy specjalistów. To trudne wyzwanie dla organizmu, który ma trudności z poradzeniem sobie z niedostarczaniem mu trujących substancji. Jednak oczyszczenie go, właściwe uzupełnienie gospodarki wodno-elektrolitowej, witamin i glukozy odbywa się pod ścisłą kontrolą medyczną. Z tak odtrutym organizmem można zrobić kolejny krok, czyli rozpocząć terapię uzależnień młodzieży. W ramach indywidualnie rozpisanego programu leczenia, uzależniony nastolatek ma sesje z psychoterapeutą oraz grupowe – z rówieśnikami z podobnym problemem. W zależności od stopnia uzależnienia od dopalaczy zalecany jest całodobowy pobyt w ośrodku uzależnień dla młodzieży lub terapia doraźna. Nasza placówka gwarantuje wykwalifikowaną i doświadczoną kadrę.

 

 

Dopalacze jak rzucić

Tabletki, pigułki, skręty, znaczki do lizania, mieszanki ziołowe, proszki do wdychania, sole mineralne do rozpuszczania… – dopalacze przyjmują różną postać. Bo kolega bierze, bo jest fajnie, bo chcę żeby było fajnie – tak z kolei młodzież motywuje swoją decyzję o tym, aby spróbować dopalaczy lub je dalej… zażywać.

 

Nie wiesz, co bierzesz

Znajdujące się w składzie tych środków odurzających substancje psychoaktywne – zarówno chemiczne (syntetyczne), jak i pochodzenia naturalnego (ziołowe) – zmieniają świadomość i doprowadzić mogą do uzależnienia. Ich różnorodne mieszanki dają różne skutki – zatrucia czy nawet zgony. Trafiają do obiegu, mimo iż nie są odpowiednio przebadane, nie przechodzą testów klinicznych, doświadczeń na zwierzętach czy ludziach i nie są zatwierdzone do sprzedaży konsumenckiej. Wybieg, jaki stosują producenci dopalaczy, to bardzo częsta modyfikacja ich składu. Na tyle częsta, że państwo nie nadąża z delegalizacją kolejnych wykorzystywanych do ich wytwarzania substancji. Młodzież kupująca dopalacze nie ma żadnej pewności, jakie składniki się w nich znajdują oraz jakie toksyczne działanie mogą mieć. Daje się zwieść temu, że skoro nie są zabronione (ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii uwzględnia tylko część składników, z jakich są robione i uznaje je za nielegalne), to można je brać. Dlatego później dochodzi do zatrucia dopalaczami oraz uzależnienia od nich. Są one bowiem tak samo szkodliwe jak narkotyki i mają bardzo zbliżone do nich działanie.

 

Uzależnienie od dopalaczy oraz stanu, jaki wywołują

Dopalacze mogą uzależniać. Tworzące je substancje syntetyczne, jak i ziołowe, wpływają na zachowanie młodego człowieka, zmieniając jego percepcję i świadomość. Ten „odmienny” stan niektórym bardzo się podoba i chcą do niego powracać coraz częściej. Bez pobudzenia chemicznego trudno bowiem odnaleźć się na dyskotece, w grupie rówieśników czy skupić się na nauce. To jednak jest iluzoryczne przekonanie. Im częściej nastolatki sięgają bowiem po dopalacze, tym bardziej przyzwyczają swoją psychikę i organizm do określonej dawki tych środków odurzających, z czasem coraz większej i częściej zażywanej. A ich brak może powodować wystąpienie objawów zespołu abstynencyjnego.

 

Ośrodek leczenia dla młodzieży – prawidłowa diagnoza uzależnienia

W przypadku silnego uzależnienia od dopalaczy młody człowiek powinien trafić jak najszybciej do ośrodka leczenia uzależnień dla młodzieży. Tam pod okiem doświadczonego specjalisty ma szansę poradzić sobie z nałogiem. Takie właśnie próby porzucenia uzależnienia od dopalaczy podejmowane są przez młodych pacjentów w naszym ośrodku uzależnień młodzieży. Aby rozpocząć leczenie, specjalista od uzależnień musi właściwie zdiagnozować nałóg oraz stopień zaangażowania się nastolatka w niego. Ustalenie dokładnych substancji, od jakich jest uzależniony, nie jest łatwe i wymaga szeregu specjalistycznych badań. Często młodzież sięga bowiem po różne rodzaje dopalaczy, a potem przeżywa stany takie, jakie dają zarówno amfetamina czy kokaina, jak i haszysz czy marihuana.

Wiedząc już, z jakimi substancjami ma się do czynienia i jaki jest stopień zaawansowania problemu, zatrucie organizmu dopalaczami może wymagać odtruwania (detoksu) na oddziale toksykologicznym w połączeniu z leczeniem farmakologicznym. W „lżejszych” przypadkach wystarczyć może tylko odpowiednio ułożony program terapeutyczny.

 

Terapia uzależnień do dopalaczy dla młodzieży

Prędzej czy później osoby, które nadużywają dopalaczy, trafiają do publicznych lub prywatnych ośrodków odwykowych dla młodzieży. Tam poddawane są terapii uzależnień młodzieży, która polega m.in. na indywidualnych spotkaniach ze specjalistą. Oprócz tego uzależniony nastolatek wykonuje określone zadania i ćwiczenia w grupach rówieśników zmagających się z podobnymi uzależnieniami od substancji psychoaktywnych. Motywowanie do zmiany dotychczasowego postępowania i życia opiera się na uświadomieniu młodemu pacjentowi zagrożenia dla stanu fizycznego i psychicznego, które niosą dopalacze. Najczęściej dopiero w takich właśnie miejscach jak ośrodki odwykowe dla młodzieży – osoby uzależnione dowiadują się o tym, jakie jest podłoże uzależnienia (dlaczego sięgają po dopalacze), jak również poznają specyfikę i działanie konkretnych substancji psychoaktywnych zawartych w przyjmowanych przez nich dopalaczach. Młodzi pacjenci uczą się także, w jaki sposób można załagodzić objawy zespołu abstynencyjnego czy pokonać głód substancji oraz jak radzić sobie z codziennymi problemami bez sięgania po „pomoc” w postaci dopalaczy.

W prowadzonym przez ośrodku leczenia uzależnień dla młodzieży zapewniamy wsparcie motywacyjne i terapię uzależnień.

 

Dopalacze jak walczyć

Od kilku lat w Polsce od dopalaczy uzależniają się młodzi ludzie. Kupują te „wyroby kolekcjonerskie” w konkretnym celu. Nie żeby je wrzucić do klasera jak znaczki, ale zaspokoić swoją ciekawość, przeżyć silne emocje, dodać sobie odwagi czy zapomnieć o kłopotach. Część z nich z objawami zatrucia dopalaczami ląduje na pogotowiu. Zdarzają się też śmiertelne przypadki…

 

Lista nielegalnych substancji powiększa się

Przemysł narkotykowy to jednej z najlepiej zarabiających na świecie. Wprowadza więc na rynek nowe środki, które nie figurują na liście substancji zabronionych. Taką próbą ominięcia przepisów prawa są dopalacze, reklamowane jako środki użyteczne i bezpieczne. Pierwszy sklep sprzedający dopalacze w Polsce uruchomiono w 2008 r. Pomimo zamykania kolejnych punktów sprzedających dopalacze, nadal ich kupienie w sklepie stacjonarnym czy w internecie nie jest problemem. Walkę producentom i dealerom wypowiedziały organy ścigania oraz rząd, który co jakiś czas nowelizacje ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, wpisując na listę substancji nielegalnych kolejne składniki wykryte w tych środkach odurzających. Dziś jest ich ponad 100.

 

Dopalacze – biorę czy nie biorę?

Przed sięgnięciem przez młodzież po dopalacze powstrzymuje m.in. dezaprobata dla nich, jaką wyrażają znaczące dla nich osoby. Mogę to być np. rodzice, przyjaciele. Nastolatki boją się również konsekwencji prawnych – tego, co czeka je, kiedy wejdą w konflikt z prawem. Nie wszystkie osoby stać też na takie wydatki – mimo iż dopalacze nie są drogie, to jednak ich stałe zażywanie wiąże się już z kosztami. Część młodzieży ma także przykre doświadczenia z nimi – po zażyciu dopalaczy źle się czuło lub miało nieprzyjemne objawy. Młodzi ludzie mogą też obawiać się uzależnienia od dopalaczy. Mają bowiem świadomość, że droga do uwolnienia się z nałogu nie będzie prosta, a konsekwencje, jakie trzeba będzie ponieść – są bardzo duże.

Są jednak i takie osoby, którym dopalacze wydają się najlepszą formą ucieczki od nieprzyjemnej rzeczywistości szkolnej czy domowej. Ciekawość, nuda, brak alternatyw na spędzanie w atrakcyjny sposób wolnego czasu, szukanie nowych wrażeń, pobudzenia – to kolejne powody, z jakich nastolatki zaczynają brać dopalacze. Niektórym osobom dopalacze czy inne substancje psychoaktywne dodają pewności siebie, pozwalają uzyskać akceptację grupy rówieśniczej. Sięgając po te środki odurzające, mogą się do niej dostosować.

 

Działania antydopalaczowe

Temat dopalaczy jest również często poruszany w szkołach. Odbywają się w nich specjalne pogadanki na ten temat. Nie brakuje również wielu kampanii społecznych, takich jak np. „Dopalacze kradną życie”. Uświadamianie, zwłaszcza uczniom gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, zagrożeń i skutków zażywania dopalaczy powinno odbywać się również w domach. Rodzice mogą zaangażować się bardziej w życie swoich dzieci, ich problemy, zainteresowania, poznać lepiej środowisko, w jakim funkcjonują. Pomóc mogą również rozmowy z nimi, budowanie jasnych zasad i wyznaczanie granic oraz zaakcentowanie niezgody na temat używania dopalaczy. Rodzice nie muszą być bezradni w tym temacie. Mogą także zainterweniować w środowisku lokalnym, jeśli okaże się, że w okolicy działa sklep z dopalaczami lub mają informację, że w szkołach pojawiali się dealerzy. Wyrażenie protestu w tych sprawach, wnioskowanie o zamknięcie tego typu punktów, powiadomienie odpowiednich służb – to przykładowe rzeczy, jakie mogą zrobić.

Poza tego typu działaniami można też skorzystać z wiedzy i doświadczenia specjalistów od uzależnień z ośrodków odwykowych dla młodzieży, które działają w różnych miejscach w Polsce. Spotkania z nimi, porady, jakimi służą, mogą okazać się przydatne niejednemu rodzicowi czy dziecku, które miało już kontakt z dopalaczami.

Eksperymenty z dopalaczami czy innymi środkami odurzającymi są w pewnym sensie naturalnym etapem dorastania młodych ludzi. Część z nich wyciągnie w odpowiednim czasie właściwe wnioski. Jednak zdarzają się przypadki, które swój finał mają w ośrodku dla trudnej młodzieży, gdzie przechodzą detoks oraz terapię. Pozwala im to ponownie zmierzyć się z nowym życiem – bez dopalaczy.

 

 

Jak pracoholizm rodziców wpływa na dzieci?

Praca w życiu dorosłego człowieka jest czymś ważnym i potrzebnym. Daje poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i środków do tego, aby utrzymać siebie i najbliższych. Czasami jednak robienie kariery zawodowej odbywa się kosztem rodziny. Pogodzenie obu tych sfer jest trudne, ale nie niemożliwe.

Właściwa równowaga

Dążenie do realizacji zawodowej nie jest czymś złym. W ten sposób bowiem można nie tylko spełniać się, realizować swoją pasję, czerpać z tego satysfakcję. Praca często jest też odskocznią od codziennych spraw i problemów. Daje poczucie niezależności i tego, że jeśli przynosi się do domu pieniądze, to można oczekiwać, że będzie się za to docenionym. Jednak niektórzy pracują zdecydowanie za dużo, zatracając się w służbowych obowiązkach. Zapominają, że kariera nie jest jedynym obowiązkiem w życiu i jego najważniejszym składnikiem. Złapanie właściwej równowagi między pracą a życiem rodzinnymi, relacjami społecznymi i odpoczynkiem jest bardzo potrzebne.

Gdy zaczyna coś szwankować

Związek z pracoholikiem nie jest łatwy. A co w sytuacji, kiedy ten fakt odbija się na dzieciach? Jak zostawić pracę, kiedy przyzwyczailiśmy szefostwo do pewnego poziomu wydajności? Z drugiej strony jednak w domu czekają pociechy, które również potrzebują uwagi i czasu rodziców – ale ci, zajęci pracą, zaczynają je często zauważać dopiero wówczas, gdy przynoszą złe stopnie, wagarują, buntują się. Gdy zamykają się w sobie, są mało rozmowne. One w ten sposób chcą zwrócić na siebie uwagę. Skrajnym przypadkiem jest to, że chodzą głodne, nieodpowiednio ubrane czy spędzają całe dnie w niekontrolowany sposób poza domem. Rodziców nie zastąpi żadna instytucja przedszkolna czy szkolna, babcia, dziadek, ciocia, opiekunka itd.

Rodzic (nie)idealny

Wiele dzieci mających zapracowanych rodziców nie jest regularnie przytulana. Brakuje także czasu na wspólne spożywanie posiłków. Dziecko zauważa to, że nikt nie interesuje się jego sprawami, cierpi przez niedobór wspólnej zabawy czy nauki. Odbija się to negatywnie na jego samopoczuciu i kondycji psychicznej. Ta samotność, brak akceptacji i wsparcia ze strony najbliższych dziecku osób przekłada się na późniejsze relacje z rówieśnikami oraz innymi ludźmi. Poza problemami wychowawczymi mogą pojawić się poważne zaburzenia psychiczne – stany lekowe, depresja czy myśli samobójcze.

Nie trzeba być idealnym rodzicem. Nie tego dzieci oczekują. Najważniejsza jest dla nich bliskość i miłość. Nie chcą też nadmiernej koncentracji na sobie, tylko takiej, która pozwoli im też swobodnie żyć.

Reorganizacja

Warto pomyśleć o tym, czy nie można ograniczyć czasu pracy, np. poprzez określenie godziny, po której ostatecznie kończy się obowiązki zawodowe. Należy odpuścić weekendy w pracy na rzecz wspólnego leniuchowania, spacerów, zabaw czy wypadów z dziećmi. Ten czas jest bezcenny – nie będziemy mieli już szansy na to, aby jeszcze raz przeżyć te chwile z dziećmi. Trzeba znaleźć godzinę również tylko dla siebie – na realizację własnych marzeń, zainteresowań i potrzeb. Bo szczęśliwi rodzice, to również szczęśliwe dzieci.

Jak chwalić dziecko? Sztuka motywowania

Już od dawna wiadomo, że dla małego człowieka lepszą motywacją nie jest krytyka czy kara, ale… pochwała. To ona daje dziecku większe poczucie własnej wartości, sprawia, że czuje się ono ważne i kochane przez rodzica. W chwaleniu ważna jest jednak szczerość. Dziecko łatwo wyczuje fałsz, a pseudopochwała nie tylko nie zrobi na nim wrażenia, ale wpłynie też demotywująco. Jak więc nauczyć się mądrze chwalić małego człowieka?

Konkretnie, prawdziwie i pozytywnie

Pochwała powinna być konkretna, a nie ogólnikowa. Lepiej docenić wyraziście i jasno daną czynność – np.: „ułożyłeś puzzle aż z 50 elementów, co pewnie było bardzo trudne”. Będzie to wówczas zachęta do dalszego działania. Zdawkowe i ogólnikowe: „super”, „fajnie” już nie oznacza tego samego. Rodzic musi postawić też na prawdę – jeśli nie podoba mu się jedna rzecz, chwali inną, która robi na nim większe wrażenie. Pochwała nie może być też częściowo chwaleniem, a częściowo krytyką – np. „dobrze, że sprzątnąłeś bałagan w swoim pokoju, ale nadal książki leżą nie na tym miejscu, co trzeba”. Znaczenie dla dziecka ma też sposób wypowiadania pochwały. Nie chodzi o to, aby rzucić ją zza komputera, nie odrywając się od pracy, ale patrząc małemu człowiekowi w oczy, skupiając na nim swoją uwagę.

Mądre pochwały

Sztuka wypowiadania pochwał to też sztuka nie umniejszania w nich innych. Porównywania do kolegów i koleżanek, którzy gorzej w czymś wypadli, nie uczy szacunku w stosunku do nich. Chwalenie powinno być adekwatne do wykonanej czynności. Rodzic powinien odpowiednio docenić to, w co dziecko włożyło więcej pracy. Nie chodzi tylko o sam efekt, ale także o to, ile musiało zrobić, aby go uzyskać. Nie trzeba też czekać z pochwałą – powinna mieć miejsce zaraz po wykonanym zadaniu. Wówczas ma zdecydowanie lepszy wydźwięk dla dziecka, które potrzebuje informacji zwrotnej od razu. Zawierać powinna zarówno opis samej sytuacji, jak i obejmować odczucia rodzica oraz podsumowanie tego, co zrobiło dziecko i jak może być dumne z siebie.

Chwalenie jest potrzebne

I dzieciom, i rodzicom chwalenie jest potrzebne – ale tylko takie, które mieści się w graniach zdrowego rozsądku. Mimo iż łatwiej jest skarcić za coś dziecko, to jednak pochwała za dobre zachowanie czy wykonanie jakiejś czynności zadziała bardziej motywująco. Mały człowiek czuje wówczas, że jest zauważany. Takim zachowaniem w stosunku do niego wzmacnia się również jego poczucie własnej wartości. Rodzice mają bowiem ogromny wpływ na budowanie samooceny dziecka. Uśmiech, właściwy ton tylko uwiarygodnią pochwałę i sprawią przyjemność dziecku. Warto też wspomnieć podczas chwalenia, że dzięki dobremu zachowaniu mały człowiek zyskał np. więcej czasu na zabawę, odciążył rodzica z wykonywania jakiś czynności.

I jeszcze jedno – dorośli mają często problem z dowartościowywaniem siebie samych i opisywaniem własnych uczuć. A im bardziej rodzic potrafi doceniać sam siebie, tym lepiej wychodzi mu chwalenie dziecka.

Hazard wśród… dzieci i młodzieży

Hazard to jedna z rzeczy, które są równie interesujące dla dorosłych, jak i dla dzieci czy młodzieży. W czasach, gdy tak szeroki dostęp do różnych gier hazardowych, w tym także online, łączy się z mniejszym zainteresowaniem i kontrolą rodziców, nietrudno o to, aby wpaść w sidła tego nałogu. I nie chodzi tu tylko o zaglądanie do kasyna czy obstawianie wyścigów konnych, tylko o grę na automatach (np. „jednoręki bandyta”), udział w loteriach pieniężnych, konkursach SMS-owych, fantowych czy zdrapki itd.

Prawo swoje, a czynniki ryzyka swoje

Zgodnie z prawem – osoby do 18. roku życia nie mają prawa wstępu do salonów gier i punktów na przyjmowanie zakładów wzajemnych oraz uczestniczyć w grach losowych. Mogą wziąć jedynie udział w loteriach fantowych i promocyjnych. Jednak te przepisy nie są respektowane zarówno w miejscach, które oferują taką rozrywkę, jak i wymykają się spod kontroli rodziny czy środowiska, w którym wychowują się dzieci i młodzież. Ryzyko, że młody człowiek zainteresuje się hazardem, jest większe np. jeśli ktoś w rodzinie ma z tym lub innym uzależnieniem problem. Czasami bodźcem jest przemoc ze strony najbliższych lub doświadczenie innych traumatycznych przeżyć. Czynnikami wpływającym na podatność młodego człowieka na hazard mogą być również:

  • niskie lub niestabilne poczucie wartości,
  • problemy z kontrolowaniem własnych emocji, nastrojów,
  • nieradzenie sobie ze stresem,
  • trudności w kontaktach z innymi,
  • wiek – na hazard bardziej narażone są osoby do 34. roku życia,
  • problemy finansowe,
  • łatwy i niekontrolowany przez dorosłych dostęp do rozrywek.

Hazard to uzależnienie, któremu częściej poddają się chłopcy niż dziewczęta, zwłaszcza z dużych miast.

Ekscytacja, rozrywka i ucieczka od rzeczywistości

Podobnie jak w większości uzależnień, i w hazardzie pojawia się na początku ekscytacja, a zwłaszcza po pierwszych wygranych. Młodzi gracze chcą często w ten sposób zyskać uznanie otoczenia. Hazard jest również sposobem na nudę oraz ucieczką od rzeczywistości, problemów, jakie w niej są. Młodzi żyją w przeświadczeniu, że granie na pieniądze jest opłacalne i wiążę się z realnym zyskiem. Dopóki dziecko gra okazjonalnie i w każdej chwili może zrezygnować z tej formy rozrywki, to granie nie stanowi jeszcze wielkiego zagrożenia. Gdy jednak zacznie dominować w jego życiu, wpływać na jego samopoczucie czy zachowanie, trzeba podjąć interwencję.

Pod specjalną obserwacją

Tylko czujne obserwowanie dziecka pozwoli dostrzec niepokojące symptomy. Należeć do nich mogą np.:

  • nerwowość, rozdrażnienie, trudności w zasypianiu i inne zmiany w dotychczasowym zachowaniu,
  • problemy z nauką,
  • pożyczanie pieniędzy i zadłużanie się,
  • ograniczenie w kontaktach z rodziną,
  • niewyjaśnione nieobecności w szkole i w domu,
  • kłamstwa, oszustwa, kradzieże,
  • częste posługiwanie się językiem hazardowym i rozmowy o hazardzie,
  • nie rozliczanie się z reszty z zakupów.

Hazardowi często też sprzyja uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Rozmowa z dzieckiem, obserwacja jego zachowań pozwolą na to, aby w porę wyczuć, czy ma ono problem z tym nałogiem.